Czytaj z Marcinem (7/?) - "Górnicy.pl", Discovery Channel

Książka jest pokłosiem serialu autorstwa stacji Discovery, ukazującego...

5 years ago, comments: 2, votes: 54, reward: $1.67

01.jpg

Książka jest pokłosiem serialu autorstwa stacji Discovery, ukazującego życie polskich górników i stanowi efekt rozmów przeprowadzonych z siedmioma pracownikami przemysłu wydobywczego.

Dzięki niej poznamy bliżej pracowników kopalni węgla (kopalnie Borynia i Budryk), miedzi (Lubin) oraz soli (Kłodawa). Naszymi rozmówcami będą nie tylko górnicy przodowi, bezpośrednio wydobywający cenne surowce, ale też osoby odpowiedzialne za walkę z metanem, wentylację, czy też – jak jedyna kobieta w tym gronie - zajmujący się kwestiami geologicznymi.

04.jpg

W dość obszernych reportażach ukazują nam nie tylko realia pracy pod i nad ziemią, trudnej i ciągle dość niebezpiecznej,

02.jpg

ale też bardziej prywatną część swojego życia - rodzinę, dzieciństwo i młodość, pasje. Część z nich trafiła do górnictwa, bo tak chciała od samego początku, część po prostu nie miała innego wyboru. Jednak niezależnie od pierwotnej motywacji, każde z nich wie, że w kopalni nie można sobie pozwolić na fuszerkę - zbyt łatwo niedopatrzenie może doprowadzić do nieszczęścia.

Wydawać by się mogło, że tak ponure miejsce pracy powinno kształtować równie ponurych pracowników. Tymczasem jest wprost przeciwnie – poczucie humoru pozwala górnikom łatwiej radzić sobie z codziennymi trudnościami i przeciwnościami losu, a żarty są prawie że codziennością, zarówno na górze, jak i na dole. Jednak tylko w tych miejscach i tylko w tym czasie, kiedy nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa – ono musi mieć absolutny priorytet.

Całości dopełnia seria kolorowych zdjęć, ukazujących bohaterów książki i ich miejsca pracy.

03.jpg

Po lekturze tego dość interesującego i przyjemnego w czytaniu materiału doszedłem do wniosku, że jeśli już musiałbym pracować w górnictwie, to najchętniej w kopalni soli. Podziemne warunki wydają się tam najłatwiejsze do zniesienia - co nie znaczy, że "łatwe". Ale... jednak nie zamieniłbym się :)

05.jpg