Moi drodzy, święta... w tym roku bezśnieżne, pochmurne - a jednak święta. Czas w gronie najbliższych, czas zamyślenia. I przejścia w nowy, długi rok. Oby przyniósł same radości i uśmiech, troski przeganiając precz. Oby nie brakowało szczęścia. Radości. Zdrowia. Ani czasu. Jak również okazji do spotkań. I zadowolenia z każdego dnia.
Czego szczerze i z głębi serca życzę Wam wszystkim!
A że choinka najlepsza żywa w lesie, to i taką się z Wami dzielę - zaśnieżoną, jak na świąteczny czas przystało!
Dear visitors, Christmas... this year gloomy, without snow (at least in my city) - but still, it's Christmas! The time to be spent with the dearest people, time for thoughts. And transition into a new, long year. Let it bring You sole joy and smile, sending all the troubles far far away. Let You be abundant with happiness. Joy. Health. And time, too. Also, opportunities to meet Your friends. And satisfaction from every day.
This is what I wish You all honestly and from the depth of my heart!
And, as the tree is always the best alive and in forest, I'm sharing with you exactly such one. Covered with snow, as in the Christmas time should be!